*Ariana POV*
Upłynęło tyle czasu, że nawet nie wiem kiedy usnęłam.Poczułam że ktoś mnie szturcha w ramie.
-Kochanie wstawaj jesteśmy na miejscu-mówiła moja mama przyjemnym głosem. Ziewnęłam i
usiadłam prosto na siedzeniu i przetarłam moje zaspane oczy. -Która godzina?-Zapytałam zachrypniętym głosem.-01 w nocy kochanie, ale musimy jeszcze dojechać do domu a na pewno zajmie nam to jeszcze jedną godzinę.
-Dobrze.-Wstaliśmy z siedzeń, poszłam by odebrać swoją walizkę i czekałam na resztę rodziny.
Gdy doszli zaczęliśmy iść w stronę auta, dałam tacie walizkę ze szczerym uśmiechem na twarzy i
wgramoliłam, się na tylne siedzenie, Wyjęłam telefon i napisałam wiadomość do Kate, pewnie nie spała bo ona jest nocnym markiem więc pewnie szybko dostane odpowiedź.
Do Kate<3;
Za godzinkę będę w domu już jutro się widzimy! <33
Minęła minuta a mój telefon wibrował dając mi znak, że dostałam wiadomość
Od Kate<3;
Boziu cudownie! Do jutra <333
Zauważyłam, że tata skończył pakować bagaże i zmierza w stronę auta, a ja schowałam telefon do kieszeni. Zerknęłam na mojego brata który szczerzył się od ucha do ucha, spojrzał na mnie i od razu odwzajemniłam uśmiech. Oparłam głowę o jego ramie i usnęłam
Powoli otworzyłam oczy i zobaczyłam, że powróciłam do siebie. Natychmiast stałam i rozejrzałam się, było tu tak samo jak rok temu. Na ścianie widniała tablica korkowa ze zdjęciami ze mną, Kate i Jaxonem. Uśmiechnęłam się i zeszłam an dół po swoją walizkę aby wziąć bieliznę i ubrania na dzisiejszy dzień. Wybrałam dzisiaj granatowe rurki, czarny sweter i bluzkę przed pępek z #Smile
i wbiegłam na górę wziąć prysznic. Weszłam do kabiny i umyłam się truskawkowym żelem i włosy umyłam szamponem jabłkowym. Następnie, spłukałam piane i wyszłam z kabiny, wytarłam się i ubrałam dzisiejsze ubrania i uczesałam włosy i zrobiłam z nich kłosa. Makijażu dzisiaj nie robiłam bo stwierdziłam, że nie chce i mi nie potrzebny. Zbiegłam na dół i powitałam rodziców z uśmiechem na twarzy i czekałam na śniadanie. Mama zrobiła mi sałatkę owocową którą z chęcią zjadłam i spojrzałam na godzinę i wskazówki wskazały godzinę 13 byłam zdziwiona, że tyle przespałam ,ale
nie dziwie się jak ok 2 wróciłam... Zjadłam sałatkę i umyłam po sobie talerz, poszłam do swojego pokoju, chwyciłam za telefon i przejrzałam portale z których korzystam i po 30 minutach skończyłam i zeszłam na dół. Postanowiłam iść na taras aby zaczerpnąć świeżego powietrza, Usiadłam na leżaku i wyciągnęłam telefon by zadzwonić do Kate bo powinna skończyć już wykłady, Wybrałam jej numer i przycisnęłam zieloną słuchawkę i czekałam aż dziewczyna odbierze.
-Cześć Ari co tam?-Zapytała i mogłam wyczuć, że się uśmiecha
-No chciałam Ciebie zapytać co tam u nas w szkole bo nie wiem czego mam się jutro spodziewać i
jak nasz gwiazdka Amanda? (czujcie ten sarkazm)
-Wiesz...Amanda na razie jest najpopularniejsza w szkole zaraz po Tobie, ale teraz ona "rządzi" i jest
masakra..I ma nowego chłopaka i nie ucieszysz się, jak powiem ci kto to-Słychać w jej głosie, że posmutniała
-No nie mów mi, że....- Zacięłam się w tym momencie bo wiedziałam kto to może być....
-Tak. Niestety.. Justin...
-Z tą pustą lasią chodzi?! Wow nie spodziewałam się, że jeszcze kogoś znajdzie-Zaczęłam się głośno śmiać
-No niestety. Niestety muszę kończyć. Widzimy się jutro kocham Cię !
-Ja Ciebie też pa- Rozłączyłam się i weszłam do domu zamykając drzwi od tarasu i zaczęłam iść w
stronę kuchni. Poczułam zapach obiadu który mama robiła.
-O Ari! Możesz nakryć do stołu?-Zapytała uśmiechnięta mama
-Pewnie już idę- zabrałam potrzebne naczynia i nakryłam do stołu, chwile potem mama zawołała na obiad. Od razu zabrałam się za jedzenie i po 10 minutach zjadłam i umyłam po sobie naczynia.
Weszłam na górę i wyjęłam z komody bieliznę i piżamę, weszłam do łazienki wzięłam szybki prysznic i położyłam się na łóżku i myślałam. Jak zareagują jak wejdę do sali? Czy dalej będę chilliderką? (Zanim nie odeszłam to byłam chilliderką) Ciekawe co zrobi Amanda gdy zobaczy że wróciłam.. Wtuliłam się w kołdrę i usnęłam...
OD AUTORKI;
Boże rospisuję się.... Wenę mam to piszę xdd
Mam nadzieje, że rozdział nie jest za długi xdd Rozdziały bd mniej więcej takiej
długości. :) No to kc waas :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz